licznik

zdrowiem alergie bez recepty leki objawy tanie_leki badania przypominanie o dawce leku choroby edukacja zdrowotna objawy edukacja zdrowotna leczenie leki antykoncepcja objawy pacjenci lekseek rak lekami astma postać nowotwory przypominanie o dawce leku tabletki spis leków baza_lekow zdrowie informator nowotwory edukacja_zdrowotna


licznik


licznik

Polecamy

Zabiegi na kręgosłupie

25.07.2011

Są mało inwazyjne, przynoszą ulgę i szybko stawiają na nogi. Dzięki nim w wielu przypadkach można uniknąć klasycznej operacji. Niestety, takie zabiegi wykonuje się tylko w nielicznych ośrodkach w Polsce.

Ból kręgosłupa stał się zmorą naszych czasów. Zgodnie z badaniami, co czwarta osoba zmaga się z nim niemal codziennie. Dotyczy to nie tylko osób starszych i w średnim wieku, ale również młodzieży. Lista dolegliwości spowodowanych problemami z kręgosłupem jest bardzo długa. Ból karku, krzyża albo powtarzający się przez długi czas ból innej, odległej od kręgosłupa części ciała, migrena i zawroty głowy, mrowienie lub drętwienie palców u rąk i stóp potrafią wytrącić z normalnego życia.

Dlaczego boli?
Najczęstszą przyczyną zespołów bólowych są zmiany przeciążeniowo-zwyrodnieniowe kręgosłupa spowodowane „spłaszczeniem” dysków (krążków) międzykręgowych, które oddzielają od siebie sąsiadujące kręgi. Dysk jest zbudowany z pierścienia włóknistego, który otacza jądro miażdżyste wypełnione galaretowatą substancją. Spełnia ono funkcję łożyska kulkowego, umożliwiającego ruchy między sąsiednimi kręgami. Dysk utrzymuje kręgi w odpowiednich odstępach, amortyzuje wstrząsy, przejmuje siłę nacisku i rozkłada ją równomiernie, np. podczas siedzenia, chodzenia, biegania. Na skutek „zużycia” dysku (krążka) dochodzi do ocierania się stawów. Chrząstka stawowa staje się coraz cieńsza, powstają na niej rysy i nierówności. Organizm próbuje ją regenerować, jednak proces uszkodzenia stale postępuje. W konsekwencji wcześniej czy później w efekcie przerwania pierścienia włóknistego dochodzi do przemieszczenie jądra miażdżystego, potocznie nazywanego wysunięciem dysku. Powstała wypuklina może uciskać na rdzeń kręgowy lub korzenie nerwowe. Pojawia się ból uniemożliwiający poruszanie. O wiele silniejsze dolegliwości bólowe, połączone często z niedowładami, powoduje przepuklina jądra miażdżystego, tzw. wypadnięcie dysku. Podobne dolegliwości może dawać ucisk na nerwy przez wyrośla chrzęstne i kostne (osteofity), które zniekształcają staw.


Ból kręgosłupa może być spowodowany powikłaniami osteoporozy. W zaawansowanej chorobie dolegliwości, zlokalizowane w piersiowym lub lędźwiowym odcinku kręgosłupa, towarzyszą prawie wszystkim czynnościom i są wynikiem powolnych złamań kręgosłupa. Pojawienie się nagłego, ostrego bólu może świadczyć o tzw. złamaniu kompresyjnym.


Leczenie na miarę
Każdy ból pleców, który trwa ponad 2 tygodnie, nawraca lub jest ostry, wymaga konsultacji, najlepiej ortopedy i podjęcia leczenia. Dolegliwości dolnego odcinka kręgosłupa trwające powyżej 3 miesięcy stają się bólem przewlekłym, który trudniej leczyć, a walka z nim przynosi gorsze efekty. Ból sprawia, że staramy się jak najmniej ruszać i przybieramy nienaturalna postawę. A to prowadzi do osłabienia mięśni i przeciążeń, pogłębiając zmiany zwyrodnieniowe.

Na podstawie wywiadu, badania lekarskiego i badań obrazowych lekarz stawia diagnozę i stosuje leczenie. Jeśli choroba zostanie wykryta wcześnie, zwykle pomaga zmiana trybu życia. Na wzmocnienie mięśni najlepszym lekarstwem jest systematyczna gimnastyka. Ulgę przynoszą ćwiczenia dobrane przez specjalistę rehabilitacji. Trzeba nauczyć się je wykonywać pod okiem fizjoterapeuty, potem ćwiczyć w domu. Jeżeli będzie się to robić niewłaściwie, można sobie zaszkodzić.
Leczenie wspomaga fizykoterapia, która wykorzystuje różne bodźce fizyczne, by poprawić ukrwienie, uśmierzyć ból oraz zmniejszyć napięcie mięśni. Lekarz może zalecić leki o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym oraz zmniejszające napięcie mięśni, a przy osteoporozie - powstrzymujące ubytek masy kostnej.
Gdy rehabilitacja i leczenie farmakologiczne nie pomaga, jedyną skuteczną terapią może okazać się zabieg chirurgiczny. Współczesna medycyna ma do dyspozycji wiele skutecznych metod, które są mniej inwazyjne niż klasyczna operacja. Skracają pobyt w szpitalu od kilku godzin do doby oraz czas rekonwalescencji i nie pozostawiają na plecach pamiątki w postaci długiej blizny. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że żaden zabieg nie uzdrawia w cudowny sposób choroby dysku - ma jedynie za zadanie zlikwidować, a przynajmniej zmniejszyć dolegliwości bólowe. Potem trzeba kontynuować leczenie zgodnie z zaleceniami lekarza i unikać w codziennym życiu sytuacji, które kręgosłupowi nie służą (długie siedzenie, dźwiganie, brak aktywności fizycznej, stres). Wybór najlepszej metody leczenia zawsze zależy od rodzaju i zaawansowania choroby oraz ogólnego stanu zdrowia pacjenta.

Wertebroplastyka
W ten sposób leczy się głównie ból towarzyszący złamaniom osteoporotycznym, którego przez kilka tygodni-miesięcy nie dało się opanować innymi metodami. Zabiegu nie wykonuje się w przypadku świeżych złamań, tzn. bezpośrednio po złamaniu, ale po kilku dniach już można. Skuteczność maleje, gdy dolegliwości trwają dłużej niż pół roku. Wykonuje się go również u osób z osteoporozą zagrażającą złamaniami trzonów kręgów, jeżeli już w przeszłości doszło do złamań. Metoda ta znajduje zastosowanie w leczeniu naczyniaków i w przerzutach nowotworowych do kręgosłupa. Lekarz kwalifikuje do zabiegu na podstawie tomografii komputerowej (przeciwwskazaniem jest np. uszkodzenie ściany tylnej trzonu kręgu).
Zabieg polega na wypełnieniu cementem kostnym złamanego trzonu. W tym celu pod kontrolą RTG przez punktowe nacięcie skóry do trzonu wprowadza się specjalną igłę, przez którą podaje się cement, obserwując na monitorze powiększającą się „białą chmurę”. Niektórzy lekarze stosują środek kontrastujący, żeby upewnić się, czy nie doszło do uszkodzenia tylnej ściany trzonu kręgu. Najczęściej jednorazowo wypełnia się 1-2 kręgi. Zabieg na jednym kręgu zwykle zajmuje mniej niż pół godziny. Wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym oraz dożylnym typu NLA (neuroleptoanalgezja), przy zachowaniu świadomości pacjenta (chodzi o zachowanie kontaktu).
Po 2 godzinach można wstać z łóżka, tego samego dnia wyjść do domu. Przez kilka dni trzeba przyjmować antybiotyk i w razie potrzeby środek przeciwbólowy. Po 12-14 dniach zdejmuje się szwy, po kilku tygodniach można wrócić do normalnej aktywności. W razie nasilenia dolegliwości bólowych, drętwienia rąk albo nóg, trzeba zrobić tomografię komputerową, a nawet rezonans magnetyczny, żeby sprawdzić, czy nie doszło do wycieku cementu – powikłanie to zdarza się rzadko. Od niedawna zabieg wykonują niektóre publiczne ośrodki w kraju. W prywatnej klinice trzeba zapłacić 4-8 tys.


Kyfoplastyka balonowa
To nowatorska metoda, stosowana na świecie od 10 lat przy złamaniach kręgosłupa spowodowanych osteoporozą, chorobą nowotworową lub urazem. Wskazaniem do zabiegu jest potwierdzone rezonansem magnetycznym świeże złamanie trzonu kręgu. Zabieg wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych lub szpitalnych. Pacjent dostaje znieczulenie miejscowe i dożylne, tak jak w przypadku wertebroplastyki. Przez centymetrowe nacięcie skóry pod kontrolą RTG za pomocą prowadnicy do wnętrza złamanego kręgu z obu stron wprowadza się specjalne balony, które zostają wypełnione płynem kontrastowym. Rozprężane balony mają za zadanie jak najlepiej odtworzyć złamane ściany trzonu kręgu. Wtedy balony się opróżnia i usuwa, a powstałą przestrzeń wypełnia się cementem, w ten sposób odtwarzając wysokość trzonu. Podczas tężenia temperatura cementu wzrasta do ok. 70oC, niszcząc zakończenia nerwowe wewnątrz trzonu (koagulacja), co dodatkowo przynosi efekt przeciwbólowy. Ryzyko wycieku cementu jest w tym przypadku minimalne. Zabieg trwa około godziny (wypełnienie na jednym poziomie). Choremu podaje się antybiotyk i silny środek przeciwbólowy (cement rozpiera kość, powodując ból). Po obudzeniu się pacjent może chodzić, w ciągu doby opuszcza szpital. Po 12-14 dniach zdejmuje się szwy, po kilku tygodniach wraca się do pracy. U 90 proc. chorych udaje się zlikwidować ból, u pozostałych zmniejsza się jego nasilenie. Cement wzmacnia wypełnione kręgi, zapobiegając ich złamaniu. Niestety, lekarze zaobserwowali dwukrotny wzrost złamań kręgów sąsiadujących z wypełnionymi cementem. Zabieg jest refundowany. W prywatnej klinice orientacyjnie kosztuje 9-14 tys. zł. 

Nukleoplastyka techniką coblation
Opracowana w 1995 roku metoda stanowi przełom w przezskórnym operowaniu dyskopatii lędźwiowej. Pozwala na rozbicie tkanki dysku i zmniejszenie ucisku na chory korzeń nerwowy za pomocą temperatury dwukrotnie niższej niż w innych tego typu zabiegach, np. z zastosowaniem lasera, zmniejszając dolegliwości pooperacyjne i ryzyko powikłań (uszkodzenie nerwu). Wskazaniem do zabiegu jest ból okolicy lędźwiowej utrzymujący się ponad 6 miesięcy mimo stosowania innych metod leczenia (fizykoterapia, leki przeciwzapalne, zmiana stylu życia). Przy tym ból pleców musi być silniejszy niż ból nogi, czyli bez prawdziwych objawów korzeniowych. Do zabiegu kwalifikują się chorzy z tzw. przepukliną zamkniętą (dyskwalifikuje przepuklina, której towarzyszy przerwanie pierścienia włóknistego i wypadnięcie fragmentu krążka do kanału kręgowego), z niewielkimi zmianami zwyrodnieniowymi, baz zwężenia światła kanału kręgowego oraz bez obniżenia wysokości przestrzeni międzytrzonowej. Z tego względu większość osób w starszym wieku nie może być poddana takiemu leczeniu. Przed zabiegiem dożylnie podaje się antybiotyk oraz środek uspakajający i znieczulający (pacjent jest uśpiony, ale bez intubacji, z zachowaniem świadomości – chodzi o to, by mógł reagować na ból spowodowany np. uszkodzeniem nerwu). Sam zabieg jest wykonywany w znieczuleniu miejscowym. Pod kontrolą RTG nakłuwa się krążek i podaje do środka kontrast, żeby upewnić się, czy pierścień włóknisty nie jest całkiem przerwany. Jeśli okaże się, że jest przerwany, odstępuje się od kontynuowania operacji tą metodą, ponieważ nie przyniesie oczekiwanych efektów. Następnie do środka jądra miażdżystego przez specjalną rurkę wprowadza się elektrodę, która na swoim końcu wytwarza łuk plazmowy (jakby świecenie zimnym światłem), rozbijając cząsteczki dysku na cząsteczki wody i dwutlenku węgla. Odbywa się to w temperaturze 40-50oC, dzięki czemu nie dochodzi do uszkodzenia sąsiednich tkanek i zmniejsza się ryzyko powikłań. Powstały materiał jest usuwany przez zespolony z elektrodą ssak. Elektroda w trakcie zabiegu zmienia swoje położenie w sześciu kierunkach, powodując zmniejszenie objętości jądra miażdżystego o 1-20 proc. W wyniku tego znacznie obniża się ciśnienie wewnątrz dysku, co umożliwia wycofanie się wypukliny.


Orientacyjny czas zabiegu to 40 minut. Kilka godzin po operacji chory może być wypisany do domu. W ciągu pierwszych dni wielu pacjentów skarży się na nasilony ból z uczuciem dyskomfortu w miejscu nakłucia. Można go uśmierzyć, przykładając lód oraz przyjmując niesteroidowe leki przeciwbólowe. Istotna poprawa rozpoczyna się 1-2 tygodnie po zabiegu. Przez 1-2 dni zalecany jest odpoczynek, przez 2 tygodnie należy unikać długiego siedzenia (limit to 30-40 minut). Większość pacjentów teoretycznie może wrócić do pracy siedzącej już po kilku dniach, ale nie mogą przebywać w jednej pozycji dłużej niż wyznaczony limit. Przez pierwsze 2 tygodnie wolno podnosić ciężar do 1 kilograma. W drugim tygodniu lekarz zaleci rehabilitację. Wskazana jest aktywność fizyczna, ale dobór ćwiczeń należy skonsultować z lekarzem. Dysk goi się przez 4-6 tygodni. Powikłania zdarzają się niezwykle rzadko (np. infekcja krążka międzykręgowego czy najczęściej przejściowe zaburzenie czucia w ręce lub nodze (w zależności od odcinka kręgosłupa, na którym była robiona operacja). Zabieg jest refundowany. W prywatnej klinice orientacyjny koszt to 5-7 tys. zł.


Endoskopowe usunięcie dysku
Jest mało inwazyjną techniką chirurgiczną stosowaną do usunięcia wypukliny, przepukliny lub wypadnięcia jądra miażdżystego. Operację wykonuje się w znieczuleniu ogólnym pod kontrolą RTG. W odległości ok. 15 cm od kręgosłupa (z boku) lekarz wykonuje niewielkie nacięcie skóry (1,5-2 cm, podczas gdy podczas operacji klasycznej – 5-10 cm), przez które wprowadzany jest endoskop (urządzenie z wbudowaną kamerą, które poprzez światłowód przekazuje obraz pola operacyjnego na monitor). Chirurg obserwuje na monitorze wnętrze kanału kręgowego i za pomocą specjalnych narzędzi usuwa dysk. Po zakończeniu operacji usuwa się endoskop, zakłada szew i opatrunek. Chory dostaje antybiotyk i środek przeciwbólowy. W ciągu 12-24 godzin można opuścić szpital. Po 12-14 dniach zdejmuje się szwy. Rekonwalescencja trwa 1-3 tygodni. Zabieg jest refundowany. W prywatnym szpitalu operacja kosztuje 8-10 tys. zł.


Blokady kręgosłupa
Wskazaniem do zabiegu jest ból kręgosłupa spowodowany zwężeniem kanału kręgowego (stenoza), przesunięciem jednego trzonu kręgu wobec drugiego (kręgozmyk), zespoły bólowe związane z choroba zwyrodnieniową oraz objawy wypukliny dysku, czyli np. rwa kulszowa. Blokadę wykonuje się ambulatoryjnie, w znieczuleniu miejscowym, najczęściej pod kontrolą RTG-TV lub tomografii komputerowej. Lekarz za pomocą specjalnej igły wprowadza do wybranego miejsca glukokortykosteroid (lek, popularnie nazywanym sterydem), który w niektórych przypadkach można łączyć z lekami znieczulającymi. W czasie zabiegu pacjent odczuwa miejscowe ukłucie igły do znieczulenia. Możliwy jest miejscowy ból, kiedy igła przechodzi przez torebkę stawu oraz uczucie rozpierania podczas wstrzyknięcia, kiedy staw jest prawie całkiem wypełniony. Po zrobieniu blokady dolegliwości natychmiast ustępują, co jest związane z działaniem leku znieczulającego, który dodaje się do sterydu. Jednak po kilku godzinach czasami ból nawraca. Po 15-20 minutach można pójść do domu. Efekt terapii jest zauważalny z opóźnieniem, po 1-2 dniach, a dolegliwości bólowe ustępują stopniowo w ciągu 3-7 dni. Niektórzy lekarze zalecają rutynowe zastosowanie serii 3 wstrzyknięć. Inni powtarzają zabieg według potrzeb, nie przekraczając 3, z 10-14-dniowymi przerwami między iniekcjami. U ponad 50 proc. chorych dolegliwości bólowe ustępują i można przystąpić do intensywnej rehabilitacji. Skuteczne działanie blokady utrzymuje się kilka tygodni, a nawet ponad rok. Ze względu na działania uboczne sterydów (zaostrzenie infekcji, wzrost ciśnienia tętniczego krwi, rozchwianie cukrzycy) nie powinno się ich jednak podawać częściej niż 3-4 razy w roku.

Dyskoliza ozonowa
Opracowana we Włoszech 10 lat temu, w Polsce znana od niespełna roku. - To minimalnie inwazyjna metoda leczenia dyskopatii lędźwiowej wykorzystująca lecznicze właściwości ozonu – mówi dr n. med. Jarosław Ryterski, radiolog z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Radiologica w Warszawie, pierwszego ośrodka stosującego tę metodę w Polsce. - Pacjentów kwalifikujemy do zabiegu na podstawie aktualnego badania rezonansem magnetycznym. Zabiegi wykonujemy w jednej z naszych pracowni w Warszawie, Choroszczy koło Białegostoku i w Rumi koło Gdyni. Wskazaniem jest utrzymujący się ponad miesiąc ból w okolicy lędźwiowej, ewentualnie z promieniowaniem do nogi, bez poprawy po leczeniu zachowawczym. Przeciwwskazania to wypadnięcie fragmentu jądra miażdżystego, zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe i ucisk na ruchową część korzenia nerwowego.


Zabieg wykonujemy ambulatoryjnie, w znieczuleniu miejscowym (chodzi o współpracę pacjenta z lekarzem). Pod kontrolą toru wizyjnego w tomografii komputerowej lekarz przez skórę nakłuwa krążek międzykręgowy i wstrzykuje terapeutyczną mieszaninę gazów. Czas trwania zabiegu wynosi zwykle do 30 minut. Potem pacjent odpoczywa 2 godziny, następnie wypisuje się go do domu. Metoda jest bezpieczna, ryzyko powikłań podobne jak w zastrzyku domięśniowym. Ozon w mieszaninie z tlenem prowadzi to do zmniejszenia objętości dysku i stopnia jego uwypuklenia. Poprawa może być odczuwalna zaraz po zabiegu. Umiarkowane dolegliwości lub nieznaczne pogorszenie może utrzymywać się do 2 tygodni. Pełny efekt terapeutyczny z ustąpieniem dolegliwości powinien nastąpić w ciągu 8 tygodni. W 75-80 proc. przypadków obserwuje się całkowite ustąpienie bólu, w 70-80 proc. mija drętwienie i mrowienie nogi. U jednych efekt utrzymuje się rok, u innych 2-3 lata. Wyniki są lepsze u pacjentów, którzy poddają się także leczeniu rehabilitacyjnemu oraz unikają sytuacji, które szkodzą kręgosłupowi. Cena zabiegu to 1,5-2,5 tys. zł.

 

Źródło: www.medonet.pl

 


Poleć znajomemu


zdrowiem alergie bez recepty leki objawy tanie_leki badania przypominanie o dawce leku choroby edukacja zdrowotna objawy edukacja zdrowotna leczenie leki antykoncepcja objawy pacjenci lekseek rak lekami astma postać nowotwory przypominanie o dawce leku tabletki spis leków baza_lekow zdrowie informator nowotwory edukacja_zdrowotna
leczeniezdrowiechorobytanie lekibaza lekowPamietaj o zdrowiualergiereceptariuszpamietaj o zdrowiubaza lekow